poniedziałek, 23 września 2019.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek
Sarah, Hannah, Mariah
Stały czytelnik moich felietonów zapytał, czy odmieniamy tytułowe imiona, czy też ich nie odmieniamy: „Ja jestem za spolszczaniem – pisze pan Leszek. – W nagłówku prasowym niech sobie zostanie to „h”, ale nie w relacji czy w opisie. Przecież to katastrofa...
Czytaj >>
Co się stało?
O tym, że publiczna polszczyzna się wulgaryzuje, nie ma co specjalnie mówić, gdyż jest to zjawisko powszechne, więc dobrze wszystkim znane. Stadiony, ulica, korytarze szkolne, film, literatura pełne są słów wulgarnych, grubiańskich, obelżywych, bezwstydnych. Takie...
Czytaj >>
Kuriozalny, absurdalny, niezborny
Do naszej uniwersyteckiej poradni językowej przyszedł ciekawy e-mail od pani Wioletty: „Uprzejmie proszę o przedstawienie Państwa stanowiska w związku z używaniem słów: kuriozalny, absurdalny, niezborny. Czy słowa te są nacechowane pejoratywnie? Czy używając...
Czytaj >>
Kłamać
Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem napisania felietonu o słowach kłamać i kłamstwo. I oto nadszedł właściwy moment. Czasownik kłamać jest tak stary, jak stara jest polszczyzna, a nawet starszy, bo wywodzi się języka prasłowiańskiego, a tam trafił...
Czytaj >>
Trzebież Szczecińska
Od pana Macieja dostałam e-mail z takim pytaniem: „Chciałbym wyjaśnić odmianę nazwy miejscowości Trzebież koło Szczecina. Powszechnie mówimy: jadę do Trzebieży. Moim zdaniem forma Trzebieży wskazuje na żeńską nazwę miejscowości. Tymczasem jest to Trzebież...
Czytaj >>