czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Blogi > Janusz Ławrynowicz > Triumf „ekologów” – klęska rozsądku

Triumf „ekologów” – klęska rozsądku

Wywietleń: 634

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał właśnie wyrok karcący Polskę za nieposłuszeństwo polegające na wycince w Puszczy Białowieskiej zniszczonych kornikiem drzew… Na szczęście eurokołchozowy sąd nie ogłosił finansowych sankcji za ten – jakże okrutny dla kornika – zabieg. Ale niech no tylko ktoś zapuści się z piłą w usychające białowieskie bory, a polski Skarb Państwa zabuli, aż miło!

Skoro sama przyroda chce tu mieć pustynię, wara ci, człowiecze! To się nazywa nowoczesna ekologia.

Dwa lata temu wraz z ekipą Beaty Szydło resort ochrony środowiska objął doświadczony ekolog, znawca lasów i gospodarki leśnej prof. Jan Szyszko, który obserwując inwazję kornika drukarza w zdominowanym przez świerk rejonie Puszczy Białowieskiej, podjął natychmiast akcję zwalczania szkodnika, usuwając martwe i zakażone nim drzewa.

Sęk w tym, że w 2007 roku Unia Europejska w ramach akcji Natura 2000 uznała, że należy niemal trzykrotnie powiększyć obszar Puszczy Białowieskiej objęty ścisłą ochroną… Rząd Tuska rozkaz wykonał. W efekcie setki drwali mających tu zajęcie od wieluset lat straciły pracę, za to rozhulał się dotąd trzymany w ryzach kornik.

Natura zasługuje na obronę, ale tylko w interesie ludzi, a nie przeciw nim. Gdyby człowiek, w myśl biblijnego zalecenia Boga, nie „czynił sobie Ziemię poddaną”, do dziś na drogach czyhałyby na nas złaknione krwi wilki, a może i niedźwiedzie…

Niestety, przygotowany pod koniec lat 60. tyleż „postępowy”, co bałamutny tzw. Raport Rzymski uznał, że należy za wszelką cenę chronić Ziemię przed człowiekiem… Państwa bogate i silne mało się raportem przejęły, ale uznały go za świetny pretekst do ingerowania w politykę i gospodarkę krajów mniejszych. To np. sprawiło, że w ostatnich latach Unia Europejska wszczęła lamenty, że polscy barbarzyńcy tną chore drzewa we własnej puszczy. Jednocześnie zupełnie nie dostrzega wycinki prastarej, liczącej 12 tys. lat kniei w niemieckim Hambach i to pod odkrywkową kopalnię węgla brunatnego! Co wolno wojewodzie, to nie tobie, gorszy narodzie.

Niestety, w naszym obozie „dobrej zmiany” górę wzięła frakcja ugodowców, zarażona „uniopoddaństwem”. Jednym z owoców „rekonstrukcji” rządu była dymisja ministra środowiska – znawcę przyrody zastąpił urzędnik, sprawny administrator. W efekcie – z Puszczy Białowieskiej wycofano ciężki sprzęt sprawnie usuwający śmiertelnie chore świerki. No i kornik drukarz znów czuje się jak u siebie…

Tak nonsensowny werdykt wydany w imię ratowania prestiżu Unii Europejskiej, to jeszcze jeden z wielu symptomów degeneracji tej wspólnoty.

Nawiasem mówiąc, los Puszczy Białowieskiej – oddanej dziś na łup kornikowi – przypomina jako żywo przypadek Stoczni Szczecińskiej – którą jurgieltnicy Berlina i Brukseli z Tuskiem na czele zamknęli na rozkaz unijnej komisarki ku uciesze konkurencji. Na razie od dwóch lat stocznia z wolna odżywa… Notabene rezerwat przyrody w Puszczy Białowieskiej – w granicach określonych w ubiegłym stuleciu (w połowie polski, w połowie białoruski) to dziś największy w Europie Środkowej skansen leśny.

Rzecz w tym, że i jemu w dalszej perspektywie zagraża inwazja kornika, szalejącego w okalających go lasach dotąd sensownie eksploatowanych przez ludzi. Na pociechę można by przypomnieć znane powiedzenie, przeczące histerycznym alarmom Klubu Rzymskiego, mające walor ponadczasowy:

Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las.

Janusz ŁAWRYNOWICZ

Komentarze

Piotr Wójcicki
"Mam drzewa na dzialce, chce jeszcze dokupic ziemi i nasadzic drzew i to nei przeszkadza mi rozumiec ze jak jest gangrena to by uratowac organizm to czasem trzeba idciac ukochana noge" - Nogę tak, ale niekoniecznie głowę. "z naczelnym waszym guru Wajrakiem ktory nawet nie ma wyksztalcenia w kierunku ktorym sie zajmuje" - Wykształcenie to nie wszystko. Najlepsze wykształcenie nie da tego, co daje praktyka. Można być świetnym teoretykiem, a nie umieć sobie poradzić w danej sytuacji, bo dobre przygotowanie teoretyczne, a umiejętność zastosowania zdobytej wiedzy to dwie różne sprawy. Mógłbym przeczytać wszystkie najmądrzejsze książki o ekologii, a i tak nie wiedziałbym tyle co mający od lat kontakt z przyrodą Wajrak.
2018-05-01 21:53:39
Wszystkim inteligetnym inaczej
Dajcie gwarancje ze po zakazie wycinki w tej puszczy beda zywe drzewa - ze beda swierki 100 letnie... zaden was z naczelnym waszym guru Wajrakiem ktory nawet nie ma wyksztalcenia w kierunku ktorym sie zajmuje nie da takiej gwarancji - z jednego prostego powodu - wiecie ze ten las i tak by umarl - Szyszko jedynie chcial szybciej zakonczyc smierc i tak juz umierajacych drzew i na ich miejsce jak njszybciej zaczac nasadzenia tak by za 20 lat tam byly juz duze drzewa - a tak bedziemy czekali 20 lat to moze pojawia sie tam jakies mlode drzewka... a w tym czasie masa innych gatunkow zyjacych na drzewach wymrze i tak drodzy ekolodzy zamiast bogatego zycia zrobiliscie sobie trawniczek pod grilla. PS Mam drzewa na dzialce, chce jeszcze dokupic ziemi i nasadzic drzew i to nei przeszkadza mi rozumiec ze jak jest gangrena to by uratowac organizm to czasem trzeba idciac ukochana noge - zycze wam byscie w takich skrajnych sytuacjach stosowali naturalne metody terapi - np swiecowanie uszu metoda Indian Hoppi.
2018-05-01 01:45:01
ZDZIWIONY
Co ciekawe,w Polsce, właśnie środowiska pseudoprawicowe lubią lansować ideologię typu:ataki na Klub Rzymski i ekologów, choć ideologia taka jest nową formą ideologii marksistowsko-stalinowskiej (z najczarniejszego okresu) - "o spisku "wrogów ludu"". W Polsce, kolejne rządy, (ponoć zupełnie inne) przeżywają zauroczenie wizjami gospodarki rozwojowej (czyli wykładniczego wzrostu ku nieskończoności) Uniemożliwia to przeprowadzenie prawdziwych reform, które zahamowałyby ciągły przyrost zadłużania. https://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ug_publiczny Nie należy zapominać, że międzynarodowe banksterstwo sfinansowało powstanie dwóch najbardziej zbrodniczych reżimów, w których gigantomania przemysłowa stanowiła kręgosłup gospodarczy. http://jednoczmysie.pl/zrodla-finansowe-komunizmu-i-nazizmu-czyli-w-cieniu-wall-street/. Wstyd, panie redaktorze.
2018-04-27 15:32:16
@Piotr Wójcicki
A dlaczego prastary las w Hambach nie jest na liście UNESCO? I to w kraju, w którym mieszka tylu ekologów? Nie czasem dlatego, że blokowanie rozwoju własnej gospodarki to grzech, a blokowanie polaczków do czasu przejęcia ich zasobów, to dobry uczynek?
2018-04-25 20:30:57
Piotr Wójcicki
"Dwa lata temu wraz z ekipą Beaty Szydło resort ochrony środowiska objął doświadczony ekolog, znawca lasów i gospodarki leśnej prof. Jan Szyszko, który obserwując inwazję kornika drukarza w zdominowanym przez świerk rejonie Puszczy Białowieskiej, podjął natychmiast akcję zwalczania szkodnika, usuwając martwe i zakażone nim drzewa." - To jakiś wstęp do programu kabaretowego? Ubawiłem się setnie... :)))) Szyszko - doświadczony ekolog. :DDDDD "Jednocześnie zupełnie nie dostrzega wycinki prastarej, liczącej 12 tys. lat kniei w niemieckim Hambach i to pod odkrywkową kopalnię węgla brunatnego! Co wolno wojewodzie, to nie tobie, gorszy narodzie." - Bzdury to są, niestety. Powtarza Pan rosyjską propagandę z kanału Russia Today. Sprawy Lambach i Puszczy Białowieskiej są nieporównywalne z wielu powodów, różnic jest multum, na czele z takim "drobiazgiem" jak to, że Lambach nie jest na liście UNESCO. Strasznie te Pana teksty - pozornie pełne dumy i godności ("nie będzie UE/Niemiec pluł nam w twarz") - podszyte prowincjonalnymi kompleksami. Nie po raz pierwszy zresztą.
2018-04-24 21:53:51
trohan
Bachorki mnie czasu spędzajcie przy kompie, a więcej w lesie -dotleńcie te zaczadzone mózgownice.
2018-04-24 21:30:57
PiSzcząca bida
@ Spróbujcie wykorzystać kolana do czegoś jeszcze poza klęczeniem! (długi masz ten nick - samochód też masz duży?): Uderz w stół, a nożyczki się odezwą! Wniosek na ustach wycisnął ci się słuszny, tylko dotyczy on takich jak ty, zarówno jeśli chodzi o poziom rozumienia świata jak i klęczenie. To wy w tym zgrupowaniu klęczycie przed swoim guru, który nie odróżnia węglowodorów od węglowodanów. I nie ma również pojęcia o ekonomii, w tym o polityczno-ekonomicznych przesłankach założenia Unii Europejskiej. Piszesz: "Jeszcze wierzy, że ktoś coś im daje za darmo". Nawet twój Prezes wie, że Unia nam jeszcze coś nam daje, choć może nie całkiem za darmo. W innym wypadku dawno by nasz kraj (nie jego) wypisał z Unii, gdyż ona Unia nie pozwala mu na szarogęsienie się w naszym kraju (szarogęsienie się to taki eufemizm na dyktaturę).
2018-04-24 14:50:10
Tratatata
Przestań pan pierniczyć 3 po 3. Żeby tylko tego kornika cieli byłoby ok. Ale ten buc zmienił prawo by ogołocić z drzew swoją działkę. Od czasów PZPR nie było w Polsce takiej komuny jak ten śmieszny PIS
2018-04-23 22:45:37
Spróbujcie wykorzystać kolana do czegoś jeszcze poza klęczeniem!
Jak czytam komentarze @TZ czy @PiSzcząca bida, to jeden wniosek ciśnie mi się na usta: ale ten naród głupi! Jeszcze wierzy, że ktoś coś im daje za darmo albo że puszcza odrodzi się "sama"... Ciekawe dlaczego na Zachodzie nie może się odrodzić "sama". A tylu tam przecież ekologów...
2018-04-23 21:09:19
PiSzcząca bida
Panie Redaktorze, jak Panu niedobrze w tej Unii, to niech się Pan z niej wypisze. Za Panem pójdą inni. Tylko potem wytyczcie sobie drogową mapę antynijną, aby idąc na spacer nie natykać się na tablice, na których jurgieltnicy napisali, że coś powstało przy dofinansowaniu Unii Europejskiej. Gdyby te tablice były drewniane, można byłoby rzucić je na pożarcie kornikom, które wówczas przestałyby dewastować Puszczę Białowieszczańską. Na jakiś czas odwróciłyby się od świerków, bo jednak tych tablic w Polsce jest sporo i zakłócają krajobraz naszego kraju, który był taki sielski przed r.2004.
2018-04-23 13:58:43
TZ.
W parku narodowym można dostać grzywnę 5 tysięcy złotych za zerwanie grzyba lub kwiatka. Ale można wyrżnąć drzewa na 8 procentach areału parku zupełnie bezkarnie. Albo więc park narodowy jest chroniony przed ingerencją człowieka, albo nie. Jeśli w Puszczy Białowieskiej nastąpiła inwazja kornika na świerki, to widocznie puszcza nie jest ekosystemem odpowiednim dla świerków i nie powinny one tam rosnąć. Eliminacja świerków przez kornika trwa dłużej, ale w trakcie i po ich wyginięciu odradza się naturalna puszcza. Człowiek załatwia sprawę szybciej, lecz ingeruje w proces odnowy lasu, czego skutkiem będzie kiedyś kolejna klęska przyrodnicza (a w każdym razie las straci naturalny charakter). W sumie, lepiej było zostawić świerki kornikowi na pożarcie i tylko ewentualnie usuwać martwe drzewa niż udawać, że mamy dalej park narodowy. Przykład ze stocznią od czapy. Powody ingerencji komisarzy UE w obu przypadkach były zupełnie różne, nieporównywalne.
2018-04-23 13:17:37

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu