poniedziałek, 22 kwietnia 2019.
Strona główna > eKurier > Z Pruszkowa można wyjechać w jednym kawałku

Z Pruszkowa można wyjechać w jednym kawałku

Z Pruszkowa można wyjechać w jednym kawałku
Data publikacji: 2019-03-23 20:34
Ostatnia aktualizacja: 2019-03-24 18:14
Wywietleń: 312 382064

Rozmowa z Bartoszem Szczygielskim, pisarzem i dziennikarzem

 – Po przeczytaniu pana trylogii, w tym najnowszej powieści „Serce”, za żadne skarby nie pojechałabym do Pruszkowa. Choć i tak już lata temu miejscowość ta kojarzyła się przecież z mafią i gangsterami. Nie przypominam sobie jednak, by na kartach powieści kryminalnych, poza pana książkami, Pruszków tak mocno zaistniał. Czy właśnie dlatego wybrał pan Pruszków na centrum wydarzeń swojej trylogii?

Fakt, przedstawiłem miasto w sposób dość jednoznaczny, ale nie oznacza to, że odpowiada on rzeczywistości. Kryminał rządzi się swoimi prawami, więc do Pruszkowa można przyjechać i nawet z niego wyjechać w jednym kawałku. Mieszkam w Pruszkowie praktycznie od urodzenia i sam pamiętam, jak to było, kiedy media rozpisywały się o mafii, morderstwach itd. Dalej nazwa wywołuje konkretne skojarzenia i to był jeden z powodów, dla których umieściłem akcje książek właśnie tutaj. Byłem zdziwiony, że nikt wcześniej tego nie zrobił, a przynajmniej nie na kartach powieści i nie w takim stopniu co ja. Pruszków jest nie tylko miejscem wydarzeń, ale także kolejnym z bohaterów trylogii. Nadałem mu cechy ludzkie i cieszy mnie to, że czytelnicy to widzą.

– Ilość obciętych kończyn w pana książce jest spora… Do tego, czytając książkę, miałam wrażenie, że czuję smród palącego się tłuszczu ludzkiego. Hm, no dobrze, zapytam – czy widział pan pokawałkowane zwłoki albo spalone ludzkie ciało…?

– Na szczęście nie widziałem tego na żywo. Chciałem jednak, żeby czytelnik poczuł to, co czują bohaterowie. Stąd też sugestywność opisów i ich intensywność. Płaskie opisy sprawiłyby, że nikt by się nie zatrzymał na dłużej nad tymi fragmentami, a ja chciałem, żeby było inaczej. Czytelnika miało boleć tak, jak boli bohaterów. I wiem, że niektórzy tak się właśnie czuli po przeczytaniu „Serca”.

zapisuję, ale nic nie mogę obiecać.

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 83% treści.

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 22-03-2019

 

Rozmawiała: Monika Gapińska
Fot. Kuba Celej
Z Pruszkowa można wyjechać w jednym kawałku

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
6
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wspierali nauczycieli
Szczecińskie obchody 9. rocznicy katastrofy smoleńskiej
Manifestacja. „Solidarność” chce podwyżek
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz strajk nauczycieli?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie