środa, 18 września 2019.
Strona główna > Na Luzie > Prezenterka o wpadkach antenowych

Prezenterka o wpadkach antenowych [FILM]

Prezenterka o wpadkach antenowych
Data publikacji: 2018-03-07 13:34
Ostatnia aktualizacja: 2018-09-12 11:27
Wywietleń: 1967 315130

Wpadki antenowe są dla mnie bardzo frustrujące – mówi dziennikarka. Nie ukrywa, że po każdej pomyłce na wizji ma do siebie duże pretensje. Po jednej z takich sytuacji, podczas wejścia na żywo, chciała nawet zrezygnować z dalszej pracy w TVN.

Anna Kalczyńska ukończyła europeistykę oraz lingwistykę stosowaną, przyszłość zawodową związała jednak z mediami elektronicznymi. Pierwsze kroki w dziennikarstwie stawiała jako stażystka w redakcji magazynu o tematyce kulturalnej "Pegaz" w TVP1, później pracowała w TVP Polonia. Karierę zrobiła jednak dopiero w TVN.

– Naprawdę rozpoczęłam swoją przygodę i naukę tego rzemiosła w TVN24, wszystkie moje najlepsze lata spędziłam w tej redakcji – mówi Anna Kalczyńska.

Na antenie TVN24 dziennikarka prowadziła program "Studio Europa", którego była wydawcą, następnie serwisy informacyjne oraz magazyn "Polska i świat". Jesienią 2014 roku dołączyła do grona gospodarzy porannego pasma "Dzień Dobry TVN". Twierdzi, że telewizja na żywo to trudna praca, w której trudno uniknąć wpadek antenowych.

 

– Staram się śmiać ze wszystkich, ale też staram się unikać, bo one są dość frustrujące i potem mam do siebie straszny żal i duże pretensje, więc pracuję nad tym, żeby być skoncentrowaną – mówi Anna Kalczyńska.

Dziennikarka nie ukrywa, że kilkakrotnie zdarzało jej się pomylić imię rozmówcy, najmocniej pamięta jednak jedno z wejść na żywo, gdy pracowała jako reporterka. Zapomniała wówczas nazwę jednego z instrumentów finansowych w polityce społecznej, co jak sama twierdzi, negatywnie odbiło się na jakości całej relacji. Gwiazda przyznaje, że była wówczas tak zawstydzona, że natychmiast chciała zrezygnować z pracy.

– Pojechałam do mojego szefa Adama Pieczyńskiego, powiedziałam: „Zwolnij mnie, trudno, nie nadaję się do tego”. On powiedział: „Dziewczyno, otrzep pióra, jutro jest kolejny dzień, to jest telewizja na żywo”. I to jest prawda – mówi Anna Kalczyńska.

Źródło: Newseria

Komentarze

gg
Swietna kobieta z klasa ,inteligentna.
2018-03-07 14:54:43
fiu fiu
Niech się nie przejmuje. są lepsi! Np. Polskie Radio Szczecin w ub. roku podało (i powtórzyło czterokrotnie) w swoich dziennikach, że na Pomorzu Zachodnim rząd zamierza zbudować sieć elektrowni, uwaga! TERMOjądrowych. I nic się nie stało, nikt nie rezygnował, nawet nie przeprosili za głupoty. Tak więc szef TVN ma rację, w mediach można pieprzyć co się chce. Może po reformie oświaty, jak ludzie będą trochę bardziej wykształceni, to coś się zmieni.
2018-03-07 14:13:47
YT
Za to można zostać królową Youtube'a.
2018-03-07 13:56:59

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie