niedziela, 17 lutego 2019.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Remisowy niedosyt w debiucie

Piłka nożna. Remisowy niedosyt w debiucie

Piłka nożna. Remisowy niedosyt w debiucie
Data publikacji: 2018-09-07 23:02
Ostatnia aktualizacja: 2018-09-08 15:42
Wywietleń: 628 350036

Włochy – Polska 1:1 (0:1) 0:1 Zieliński (40), 1:1 Jorginho (78, karny).

Żółte kartki: Chiellini (Włochy), oraz Klich, Błaszczykowski, Fabiański (Polska).

Sędziował Felix Zwayer (Niemcy).

Widzów 24 tys.

Włochy: Donnarumma - Zappacosta, Bonucci, Chiellini, Biraghi - Pellegrini (46, Bonaventura), Jorginho, Gagliardini - Bernardeschi, Balotelli (62, Belotti), Insigne (71, Chiesa).

Polska: Fabiański - Bereszyński, Glik, Bednarek, Reca - Kurzawa, Krychowiak, Klich (56, Szymański), Zieliński (66, Linetty), Błaszczykowski (80, Pietrzak) - Lewandowski.

Reprezentacja Polski odniosła cenny remis z Włochami w swoim pierwszym meczu Ligi Narodów, a gdyby nie pochopna decyzja trenera Brzęczka o zbyt wczesnym zdjęciu z boiska kluczowego piłkarza Zielińskiego, to mecz mógłby być wygrany.

Zieliński był tym piłkarzem, który wespół z Lewandowskim stanowił dla drużyny gospodarzy największe zagrożenie. Po akcji tych dwóch piłkarzy padła jedyna bramka dla naszej drużyny, a wcześniej też po dwójkowej akcji Lewandowskiego i Zielińskiego lepszy był bramkarz drużyny włoskiej.

Polacy przed przerwą byli drużyną lepiej zorganizowaną, z dużą swobodą wychodzili z piłką z własnej połowy i z łatwością przedostawali się pod bramkę gospodarzy. Dobrych okazji nie wykorzystali: Glik po stałym fragmencie gry i Krychowiak. Włosi tak dużego zagrożenia nie stwarzali, choć starali się grać szybko.

Druga połowa rozpoczęła się od zmarnowanej szansy Lewandowskiego. Napastnik Bayernu kopnął nad bramką. W 52. minucie Bernardeschi uderzył lewą nogą z siedemnastu metrów tuż obok słupka. Znacznie dalej od celu był Zieliński, który z dystansu strzelił daleko od bramki.

Polski zespół stracił błysk po zejściu z boiska Zielińskiego, od tamtej pory myślał tylko o utrzymaniu korzystnego wyniku – najpierw jednobramkowego prowadzenia, później remisu. Bez Zielińskiego na boisku nie byli w stanie wykreować dobrych okazji, a rywale wyczuwali, że polski zespół ma coraz mniej argumentów w ofensywie skupiając się głównie na zadaniach defensywnych.

Remis nad renomowanym zespołem Włoch na wyjeździe trzeba uznać za sukces, ale żal, że nie wykorzystano wyjątkowej okazji pokonania przeciwnika na jego terenie, bo szansa była wyjątkowo duża. 

W reprezentacji zadebiutował Arkadiusz Reca, 23-letni lewy obrońca, który w sezonie 2014/15 był piłkarzem I-ligowej wówczas Floty Świnoujście. Latem tego roku został sprzedany za 4 mln euro z Wisły Płock do Atalanty Bergamo.

To drugi piłkarz Floty, który wypromował się w świnoujskim klubie, a następnie zadebiutował w reprezentacji. Wcześniej takim piłkarzem był wychowanek Floty Marcin Adamski. (par)

 

 

Komentarze

Sedzia podyktowal karnego ktorego nie bylo..
..i bylo to w rewanzu za porazke pod Grunwaldem w roku 1410.
2018-09-08 15:01:14
Waldek
Ja się pytam... co w składzie robi Krycha?!
2018-09-08 00:31:08

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
8
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wystawa Makiet Kolejowych
Pobiegli dla Eweliny
Pamięci Pawła Adamowicza
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Jerzy Ciuński

Sonda

Czy kontrowersyjne kampanie społeczne w rodzaju „Jedz ostrożnie” pomagają rozwiązać problem, którego dotyczą?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy