wtorek, 20 lutego 2018.
Strona główna > Kultura > Minimalizm i zmysły

Minimalizm i zmysły

Minimalizm i zmysły
Data publikacji: 2016-04-26 11:03
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:55
Wywietleń: 363 131091

Otwierając wystawę swoich obrazów w szczecińskiej Galerii Kierat (ul. Koński Kierat 14), Marzena Paczkowska cytowała Alberta Einsteina, który mówił: „Wszystko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze”.

Marzena Paczkowska kończyła studia medyczne, a potem ASP w Warszawie i Wyższą Szkołę Sztuk Pięknych w Wersalu. Jest doktorantką w Instytucie Sztuk Pięknych w Kielcach.

Swoimi obrazami nawiązuje do amerykańskiego minimalizmu (minimal artu) i sztuki specyfiki miejsca (site-specyfic) oraz do współczesnych teorii filozoficznych i psychologicznych – globalnej struktury organizmu i globalnej percepcji. Formę obrazu i kolor bierze z natury, a malując pejzaże, redukuje je do najprostszych elementów, które mogą być podobnie odbierane i podobnie przeżywane w różnych miejscach. Pokazuje tym samym wspólnotę zmysłowego odbioru pejzażu.

Według Katarzyny Rosner, filozofa i krytyka sztyki, obrazy Marzeny Paczkowskiej zwracają uwagę „współczesnemu odbiorcy, że kultura europejska, zdominowana przez naukę, stanowi zagrożenie dla ludzkości”, bowiem odwraca uwagę człowieka od konieczności również zmysłowego poznawania świata.

Wystawa w Galerii Kierat czynne będzie do pierwszych dni maja.

(b)

Fot. b.t.

Komentarze

Dziękuję
Dziękuję Marzena Paczkowska
2016-07-16 08:49:26
Wspólnota zmysłowego odbioru pejzażu.
Z mojego punktu widzenia należy tu jeszcze wspomnieć o absolutnej percepcyjności widzenia duszą. To wręcz konieczność wspólnotowego notowania idei wyższych w tym zdematerializowanym świecie. Przecież każde ego chce przestrzeni wizualnej nie ograniczanej niczym poza rządzą istnienia i niszczenia.Specyfika miejsca, owszem ale przecież wykraczając poza ramy naszych ułomności nie możemy pozwolić sobie na monotonne wysiadywanie w kurniku kultury jak jaka kwoka. O nie ! Kolory brane z natury czasami przybierają formy daleko wykraczające poza byty materialne i duchowe poddane artystycznym naciskom. Zresztą oddane w posiadanie umysłowi nieprzeciętnemu wracają wdzięczną parabolą. Jest co obejrzeć. (fryguś)
2016-04-27 19:25:45

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy