– Chciałbym zapytać, dlaczego formę: w gazecie pisze uważa się za niepoprawną? – pyta korespondent poradni językowej. Jest to dość częsta wątpliwość związana z konstrukcją tu pisze, wiele osób wręcz twierdzi, że „wszyscy tak mówią”. W takim stwierdzeniu...
Korespondentka poradni językowej ma dylemat, jak rozpocząć list albo e-mail do zastępcy burmistrza: „Czy Szanowny Panie Burmistrzu to forma właściwa? Pomyślałam o Szanowny Panie Zastępco Burmistrza, ale nie wydaje mi się to poprawne”. Słusznie. W zwrotach...
Jak zapisać nazwy osiedli? Zgodnie z nową regułą ortograficzną wyraz osiedle stojący przed nazwą własną piszemy wielką literą, na przykład Osiedle Słoneczne, Osiedle Wichrowe Wzgórza, Osiedle Kosmonautów, Osiedle Maltańskie. Słowo osiedle wchodzi...
„Kto zjada ostatki, ten piękny i gładki” – mówimy, gdy przypadnie nam przy stole ostatni kąsek. Jest to też żartobliwa zachęta do zjedzenia ostatniej porcji, żeby się jedzenie nie zmarnowało. Bo „lepiej zjeść i odchorować, niżby miało się zmarnować” –...
– Jeśli masz jakieś językowe dylematy, to śmiało pytaj! – zachęcałam znajomego miłośnika polszczyzny. – Nie omieszkam – odparł i… poprosił o analizę tego wyrazu. Czasownik nie omieszkać definiowany jest jako ‘nie zaniedbać sposobności zrobienia...
- Nie rozumiem – pisze mój znajomy – a chciałbym bardzo pojąć, dlaczego zjadłem chleb, ale zjadłem gołąbka. Przecież mamy do czynienia z tym samym czasownikiem. Skąd ta różna składnia? Jaka jest tego przyczyna i jakie reguły składniowe tu rządzą? Problem...
A dlaczego świeci słońce?, A dlaczego piesek szczeka? – tak najczęściej formułują pytania dzieci ciekawe świata. O dzieciach i dla dzieci powstały książki pod tytułami: „A dlaczego?” Anny-Clary Tidholm czy „Tato, a dlaczego? 50 prostych odpowiedzi na...
Mój dobry znajomy, miłośnik polszczyzny i tropiciel językowych tajemnic, przysłał mi takie pytanie: „A dlaczego gotuję zupę, ale pilnuję zupy? Gotować i pilnować to słowa bliźnięta, wydaje się, że powinny łączyć się z tym samym przypadkiem, nie sądzisz?”. Nie...
Siedzieliśmy sobie z przyjaciółmi w ogródku, świętowaliśmy imieniny Anny i Grażyny, wspominaliśmy, jak to drzewiej bywało… Drzewiej? Skąd to dziwne słowo? – ktoś zapytał. Czy ma coś wspólnego z drzewem? Nie znalazłam w słownikach jednoznacznego powiązania...
Gdyby zapytać starszych mieszkańców Szczecina, czy mamy w naszym mieście jakiś własny język, to odpowiedź byłaby przecząca: nie mamy języka charakterystycznego dla naszego regionu. 80 lat to za mało, żeby się pojawił odrębny sposób komunikacji, a Szczecinianie...